Kobiety kochają drani, czyli Ciemna Triada w akcji

Było wiele tekstów o kobietach, kobiet nie można zaniedbywać 😉 trzeba uwagę poświęcać, ale teraz czas na mężczyzn. Naukowcy i psycholodzy starają się wytłumaczyć czemu kobiety kochają drani. Mam na to swoją własną teorię opartą na definicjach psychologicznych, biologicznych, ale też swoich własnych obserwacjach (bez tego bloga by nie było!).

Kobiety kochają drani

Z pozoru niby błahy temat, ale nie do końca. Obserwując fanpejdże na fejsbuku można dojść do wniosku, że wiele kobiet bardzo lubi wpisy o dwóch konkretnych typach mężczyzn. Pierwszy to dżentelmen, wiadomo, tradycja, otwieranie drzwi. Drugi to bad boy, zły chłopiec, ktoś kto zapewnia emocje. Jako że dżentelmen to zdrowy psychicznie osobnik, to jest to nudne, przewidywalne i każdy wie z czym to się je. Ja się zajmę opracowaniem cech drania, złego chłopca pod kątem psychologii. Będzie to wstęp do może szerszego cyklu o męskich draniach.

Drań to lider ciemnej triady

Ciemna triada to temat w psychologii poświęcony cechom osobowości takim jak: narcyzm, makiawelizm i psychopatia. Im więcej tych cech u człowieka, tym jego osobowość będzie bardziej ukazywała się jako “zły” człowiek w pojęciu utrwalonej teraz moralności. Jest to osobowość ANTYspołeczna.

Na początku tekstu podałem zabawny obrazek, gdy tak naprawdę kobieta jest wściekła i zła, ale przekaz jest taki, że draniem jest mężczyzna. Otóż jest to projekcja kobiet (mechanizm obronny) – aby wybronić ego przed poczuciem winy i kompleksami, zaczynają widzieć swoje własne cechy w kimś innym oraz projektują je na tej osobie. Jest to mechanizm zapętlający się. Jeśli kobieta jako makiawelistka będzie imputować, czy też insynuować, że ktoś jest draniem (mimo, że sama zachowuje się nieodpowiednio) to dostaje automatyczne usprawiedliwienie swojego zachowania – “zachowałam się tak przez niego” – i tutaj już widzimy przeniesienie odpowiedzialności na drugą stronę. Kobiety robią to bezkarnie. Drani jest mniej w populacji mężczyzn, ale więcej wśród kobiet, ponieważ posiadają cechy ciemnej triady i świetnie sobie w społeczeństwie radzą, między innymi dzięki manipulacjom, uprzywilejowaniu oraz narcyzmie, który chroni kruche ego, ale jest bolączką przy mężczyznach którzy też są narcyzami, czyli nierzadko są to bad boye.

Drań męski posiadając cechy ciemnej triady może być czy to zwykłym złodziejaszkiem, czy agresywnym kibolem, czy kierownikiem dużej firmy, który na co dzień ukazuje się jako człowiek z ogładą.

Temat jest zbyt szeroki bym go całościowo opisywał, jest stosunkowo nowy, więc skupimy się teraz tylko na jak najbardziej zwięzłym opisie całokształtu ciemnej triady teraz (może kiedyś się podejmę większego riserczu).

Według wikipedii osobnik ciemnej triady posiada takie cechy:

Psychopatia – brak lęku, poczucia winy, w konsekwencji pewność siebie
Narcyzm – niski lub zerowy poziom empatii, dbanie o wygląd, duma i poczucie nieskończonych możliwości w życiu, a w konsekwencji pewność siebie, wysoka samoocena
Makiawelizm – manipulatywność, amoralność, uwodzicielskość, wykorzystywanie innych

Mój research jest trochę bogatszy, aczkolwiek cechy ciemnej triady przeplatają się z cechami zaburzeń osobowości, więc takiego typowego drania mogą, ale nie muszą opisywać.

Psychopatia:

– brak lęku, brak poczucia winy, pewny siebie
– wygadany, urokliwy
– patologiczny kłamca
– skłonności do przestępstw
– niechęć lub nieumiejętność do brania odpowiedzialności za swoje działania
– impulsywność
– nieodpowiedzialność
– wykorzystywanie innych
– brak empatii
– płytkość reakcji (lub powierzchowne reakcje emocjonalne)
– przebiegłość
– duża potrzeba stymulacji, ryzykowność
– duże skupienie na sobie
– seksualność

Narcyzm

– relacje traktuje biznesowo, przedmiotowo
– słaby wgląd w siebie, przecenia swoje cechy i możliwości, nie widzi win i porażek
– brak empatii lub niski poziom empatii (niewrażliwość)
– poszukiwanie ludzi, którzy dają potwierdzenie (atencja)
– agresja lub niechęć do ludzi którzy nie podziwiają
– uznanie, że jest się ważniejszym niż jest naprawdę
– odbieranie świata przez pryzmat siebie
– niewielkie lub brak wyrzutów sumienia
– nieumiejętność docenienia

Makiawelizm

– skupienie na sobie, własnych ambicjach
– rzadko kiedy świadomy konsekwencji swoich działań (podobne do socjopaty)
– dobry w czytaniu sytuacji społecznych
– nieujawniający prawdziwych intencji
– nie angażuje się emocjonalnie (niedostępny)
– wyznający zasadę “cel uświęca środki”, czyli jeśli krzywda przyniesie korzyść to jest do niej skłonny
– cynizm, amoralność
– brak zasad i wartości, lub powierzchowne i nietrwałe
– manipulowanie innymi, gdy przyniesie to korzyści
– najważniejsza dla niego jest władza (nad kimś, lub nad pieniędzmi)
– wyrachowana natura
– często nie rozumie własnych emocji

Co możemy wynieść wiedząc już tyle? Osobnik ten w zależności od poziomu inteligencji i umiejętności kontroli nad sobą może albo skończyć jako charyzmatyczny lider (nawet polityk), albo jako kryminalista. Po środku może być to typowy człowiek, który ani wiele nie osiągnie, ani nie siedzi w więzieniu, ale niszczy bliskich, w tym podatne na to kobiety. Oczywiście mówimy o bad boyu męskim, ale jeśli chodzi o kobiety to one w “standardowym wyposażeniu” posiadają wiele cech drania, co jest dość karygodne, bo oznacza że kobietom pozwala się na więcej i toleruje więcej wad w nich, które mogą szkodzić innym.

Na pewno najważniejszą cechą drania która przyciąga kobiety jest siła psychiczna dzięki deficytowi lęku i braku empatii, ale też umiejętność manipulacji dzięki czemu potrafi wzbudzać odpowiednie emocje. Kobietom taki człowiek wydaje się bardziej męski niż ci, których kobiety nieustannie odrzucają, są mili i robią co tylko kobiety chcą. Jak dobrze z teorii The Red Pill wiemy kobiety też mają skłonności manipulatywne, a więc testują, prowokują,  tworzą sobie siatki adoratorów (traktowanie przedmiotowe, wyrachowanie), którymi uczuciami szachują, czy też ich wykorzystują w jakiś sposób. O narcyzmie kobiet mówić nie trzeba. Moralności wtedy nie ma, lub zatrzymała się na etapie 5 latka, który zawsze potrafi sobie swój zły uczynek jakoś usprawiedliwić i umotywować.  Jest korzyść jest zabawa. Nie ma kary, a więc można dany czyn uskutecznić – jeśli nie bezpośrednio, to za plecami.

Dranie są atrakcyjni dla kobiet, właśnie dlatego, że są do kobiet podobni (mentalnie), ale mają wyższe stadium rozwoju przez co ukazują się jako silniejsi, potrafiący więcej. To i więcej cech opiszę w następnej części cyklu. Na dziś to tyle i do spania.

Kobiety kochają drani a ja idę spać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *