Przemoc nie ma płci, czyli wojna przeciwko feministkom

Przemoc nie ma płci, tak twierdzimy. Feministki twierdzą inaczej i uważają, że przemoc pochodzi od mężczyzn. Dzisiaj jeden z obserwujących nasz fanpage napisał wiadomość, że złożył zawiadomienie do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie Sylwii Spurek, która jest paradoksalnie zastępcą rzecznika. Kim jest ta kobieta tak naprawdę? Kimś kto pod przykrywką walki o prawa kobiet stosuje propagandę mającą na celu wmówić społeczeństwu, że przemoc ma płeć. Oczywiście w głowie tej pani i w głowach feminazistek przemoc zawsze stosuje mężczyzna, a kobieta jest ofiarą. Jest to brednia, jest to nienawiść i seksizm wobec mężczyzn, który topi nasze relacje międzyludzkie, a nas mężczyzn stawia w sytuacji, gdzie nawet nie możemy się bronić. Zawsze według tych kobiet jesteśmy nieprawdziwi, słabi, zbyt agresywni, winni, a jak mówimy prawdę to na dodatek jesteśmy mizoginami. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to kobiety tak negatywnie mówiące o mężczyznach są mizoandryczkami, ale przekierowują uwagę na nas. O kobiecej pedofilii niewiele się mówi. Homoseksualizm kobiet jest bardziej tolerowany niż męski. Z każdej strony mężczyzna narażany jest na ostrzał i rodzi się z łatką napastnika, który jest winny i musi uważać. Mężczyzna nie może dziś nawet żądać odpowiedzialności od kobiet, bo uznają, że są wtedy uciemiężane i nie pozwalamy robić im co się rzewnie podoba. Ich prawa nie obowiązują, ich obchodzi tylko własny egoizm.

W jaki sposób mamy dbać o świat, o związki, o kobiety, o rodziny, gdy i tak jesteśmy całym złem tego świata? Kobiety nigdy w takiej sytuacji nie były, bo nawet jeśli były traktowane źle, to wcale nie musiały zapewniać dóbr mężczyznom, tak jak cały czas robią i muszą robić to mężczyźni, by być szanowanymi i kochanymi. Mężczyźni zawsze mieli mniej wymagań niż dzisiejsze kobiety, które czasem żądają niemożliwego. Mężczyzna powinien być taki (lista wymogów)… kobieta niczego nie musi. Jest kobietą i już. Kobiety cały czas były pasywne i dalej chcą być pasywne, a jednocześnie dostać jak najwięcej. Przez takie feministyczne propagandy kobiety naprawdę zawsze myślą o sobie jak o ofiarach, przez co nie można podjąć racjonalnych kroków wtedy, gdy to kobieta zawini i zachowa się podle. Pytam się jak chcecie uczyć dojrzałej odpowiedzialności kobiet, gdy ciągle chcą być w swoich oczach bierne i biedne? Co złego to nie ja! Służ kobiecie, to Twoje remedium na szczęście!

przemoc nie ma płci

Feministka o której mówimy jest obcesowa, ponieważ publicznie napisała artykuł gdzie nazywa mężczyzn tzw. trutniami, gdy zarabiają w związkach mniej niż kobiety. Lekko można podpiąć to pod nienawiść do mężczyzn, ponieważ w ogóle nie zajmuje się naszymi problemami, a kobiety, które zarabiają mniej niż mężczyzn już trutniami nie nazywa. Taka to RÓWNOŚĆ! Nie można tak stronniczej kobiecie pozwalać na to, by była opiniotwórcza, ponieważ ludzie wierzą “autorytetom” którzy chociażby występują w telewizji i snują swoje wizje.

Nigdy nikogo nie pobiłem, nigdy nie molestowałem, ale byłem ofiarą molestowania przez kobiety. Ja mężczyzna. Kobiety rzucały sprośne lub ośmieszające seksualnie żarty, kobiety szantażowały, że jak nie będę uprawiał z nimi seksu to pożałuję i np. wyknują intrygę, że je obrażałem swoim groźnym “chłopakom” po odsiadkach. Kobiety klepały po tyłku. Kobiety gwizdały na mieście. Ale przemoc ma płeć. Tam gdzie penis tam przemoc. Nigdy się do tego nie przyznałem nikomu na żywo. Poszedłem dalej. Miałem wyjście? Kobiety za to wyjście mają, bycie ofiarą jest wpisane w kobiecość i na tym polu próbuje ugrać dla siebie jak najwięcej każdym kosztem. Państwo się nie liczy, rodzina się nie liczy, związki się nie liczą, tylko jednostki kobiet się liczą, które są wściekle-agresywne jak typowe psychopatki. Szkoda, że nie słyszymy jeszcze, że nieudolni w seksie jesteśmy, gdy kobietom potrzeba godziny seksu do osiągania orgazmu, a nam mniej. Są to różnice biologiczne. Jednak gdy biologiczne różnice mówią o tym, że kobiety są mniej inteligentne, bardziej się emocjami, niż logiką kierują, a poza tym manipulują do osiągania celów, by w pierwszej kolejności myśleć o sobie (bo już nawet nie swoich dzieciach, tak zostały wyprane z człowieczeństwa) to nagle oburzenie! Dyskryminacja! Najbardziej dyskryminująca grupa ludzi w postaci feministek oburza się o dyskryminowanie.

Udowodniłem, że pani Sylwia się myli i że kobiety też stosują przemoc chociażby w tych tekstach:

Feministki kłamią: mężczyźni to trutnie i utrzymankowie

Feministki znowu kłamią: mężczyźni to trutnie i utrzymankowie

Kobiety są coraz bardziej agresywne psychicznie (dużą popularność wśród kobiet miał ten tekst!)

Kobiety są coraz bardziej agresywne psychicznie

Równouprawnienie kobiet według The Red Pill (punkt po punkcie jak w wielu sferach mężczyźni są dyskryminowani)

Równouprawnienie kobiet według The Red Pill cz.1

Kobiety są tak samo agresywne jak mężczyźni (sporo badań)

Kobiety są tak samo agresywne jak mężczyźni

 

Przemoc psychiczna kobiet, czyli sposoby uzyskiwania władzy przez płeć piękną

Przemoc psychiczna kobiet, czyli sposoby uzyskiwania władzy przez płeć piękną

Link do twittera tej Pani https://twitter.com/sylwiaspurek

Jeśli ktoś posiada chęć pomocy, to może sam złożyć taki wniosek, kopiując treść tego wpisu tutaj, ponieważ rzecznik musi rozpatrzeć każdy wniosek:

https://www.rpo.gov.pl/wniosek/index.php?jezyk=0&poz=1

Nie mam pojęcia, czy ta pani jest opłacana i dlatego głosi takie, a nie inne poglądy, może jest naiwna. Może jest narcystyczna, kreuje siebie na niewinną, świętą i chce wierzyć, że każda kobieta jest chodzącym dobrem? A może pani nie umie operować językiem polskim jak należy, dlatego mówi jedno, a myśli drugie i jednak to my się mylimy? Może jednak twierdzenie, że przemoc ma płeć i są nią mężczyźni, mówi za mało co pani sądzi i powinniśmy się domyślić, że mówi więcej? Tylko się zastanawiam. Jeśli feministki nie widzą, że kobiety też stosują przemoc, a mężczyźni też są ofiarami (tylko niechętnie w ogóle do tej roli się przyznają nawet przed samymi sobą, by nie wyjść na niemęskich) to zalecam może okulistę. Prowokatorek jest dużo, a że mężczyźni CZYNIĄ bezpośrednio i głośno, czasem raz, a porządnie, a kobiety sterują zachowaniami innych manipulacjami, knują i znęcają się z tylnego fotela, to widzimy częściej mężczyzn, których łatwiej ocenić jako winnych. Pluj jadem w mężczyznę ileś lat, niech utraci zdolność do decydowania, niech czuje się winny tej sytuacji – w końcu on wybuchnie, albo zacznie pić alkohol. Kto będzie winny według opinii społecznej? Mężczyzna z jednorazowym uczynkiem, nie kobieta, gdy latami niszczy mężczyznę psychicznie, znęca się nad nim czy rodziną, a ten nie ma jak się bronić przed tym. Jeszcze mu alimenty dorzucą i zabiorą dziecko jak się postawi. Jak się wyżali i wypłacze, to zostanie ośmieszony. A kobieta? Będzie głosiła o prawa dla siebie, bo przecież jest ofiarą! Miała mężczyznę nieudacznika, który ją oszukał, że zapewni jej wielkie szczęście. Zapomniała tylko, że jest w 50% odpowiedzialna za to co się dzieje w jej życiu, za jej szczęście też i za mężczyznę, którego stworzyła swoim psychicznym okrucieństwem.

przemoc nie ma płci. kobiety stosują przemoc psychiczną częściej niż mężczyźni

Zalecam też promowanie tego, by mężczyźni mogli przyznawać się do słabości bez tego, że będą szkalowani przez hipergamiczne kobiety, które zadowalają się przecież tylko “prawdziwymi” mężczyznami, wysoko postawionymi, dobrze zarabiającymi, silnymi, jednocześnie romantycznymi, a więc pozostałych dyskryminują i traktują jak lekko mówiąc nie za dobrze. Którzy mężczyźni te wyśrubowane normy atrakcyjności spełniają? Będąc jednocześnie wieloma osobami na raz o cechach przeciwnych? Praktycznie żadni, więc większość mężczyzn musi być zagubiona, zakompleksiona, coraz mniej pewna siebie i w sumie niechętnie starająca się dla kobiet, które oprócz roszczeń wnoszą coraz mniej dla mężczyzn. Nie zapomnijmy, że kobiety grożą zgłaszaniem molestowania, czy gwałtów w zupełnie idiotycznych sytuacjach, tworząc jeszcze większą niechęć do swojej płci i strach przed własną płcią. Tego chcecie? Sadyzmu, roszczeń, egoizmu i terroru pod przykrywką dobroci?

Plaga fałszywych oskarżeń mężczyzn o gwałt i molestowanie

Często podaje się ten film też dla przykładu, że przemoc po stronie kobiet to nie mit i wcale nie jest to zabawne. Dla tej pani pewnie jest – a może babcia z filmu jest ofiarą słabości mężczyzny? Przecież kobiety nienawidzą słabości, więc mają prawo się wyżywać, prawda? Gdzie empatia kobiet, o której tak się mówi? Tylko o siebie te kobiety się troszczą, tylko siebie, bo nawet inne kobiety (nie zgadzające się z nimi) niszczą na swojej drodze. A może jest mężczyzną, bo każdy kto się zachowuje agresywnie od razu jest nazywany mężczyzną? Nie wiem jaka logika kieruje tymi osobami, które mówią, że przemoc ma płeć. Przemoc nie ma płci, tyle, że wyrażamy ją inaczej! I niestety kobieta przemoc nie jest ani karana, ani zgłaszana, ani nie jesteśmy o niej uświadamiani, a na dodatek sfeminizowane sądy są tak samo stronnicze i większość win przypisują mężczyznom przy np. rozwodach, czy przydzielając opiekę nad dziećmi. Daj mi człowieka, a znajdę na niego paragraf. To proste. Jesteśmy dorośli? Równi? Odpowiedzialność po połowie?

Przemoc rodziców wobec dzieci opisywałem też tutaj:

Toksyczny rodzic i przemoc psychiczna w związkach

Proszę zajrzeć, jest tam też film Takiego pięknego syna urodziłam w reżyserii Marcina Koszałka, który głównie pokazuje przemoc matki (kobiety!) wobec swojego syna i traktowanie go jak śmiecia.

Tutaj z kolei opisywałem dzieciństwo Breivika, który był źle traktowany i przez ojca i przez matkę!

Zbrodniarze i nieudacznicy to produkty toksycznych rodziców?

Przemoc nie ma płci, tak trzeba mówić, trzeba uświadamiać. Nie każdy mężczyzna to tytanowy macho, robot bez uczuć, nie każda kobieta to niewiniątko o słodkim usposobieniu i chęci pomocy innym. Nie bądźcie bierni, udostępniajcie, ponieważ na poglądach feminazistek tracimy wszyscy!

Jeśli podobają Ci się nasze teksty i chcesz być powiadamiany o kolejnych, to polub profil redpillersi.pl na facebooku, twitterze, czy google+.

Link do strony redpillersi.pl na facebooku

Będziemy też wdzięczni za udostępnienia naszej strony na chociażby Twojej tablicy fb, czy innych portalach, ponieważ nie dość, że pozwolą rozwinąć naszą społeczność, to dają też nam motywację do pracy, w którą wkładamy sporo wysiłku, do szukania ciekawych tematów i źródeł. Możecie też założyć u nas konto, pisać komentarze pod tekstami (na facebooku zwiększają zasięg strony), pytać, chwalić, ganić, opisywać swoje problemy, spostrzeżenia, czy podsuwać pomysły na tematy (zakładka kontakt). Do następnego! 🙂

5 thoughts on “Przemoc nie ma płci, czyli wojna przeciwko feministkom

  1. Brak w Polsce stanowczego oporu wobec nagonki na męskość i mężczyzn przypomina mi zachodnią Europę, gdzie ludzie nie reagują na wciskanie im imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki.
    Rzadko oglądam tv, ale jak już czasami włączę telewizor to często bohaterami są homoseksualni, zniewieściali goście. W internecie, na portalach mainstreamu też króluje kobiecy styl pisania – kobiety ofiary mężczyzn, homoseksualizm, piętnowanie męskości itp.
    Marksizm kulturowy w pełnej okazałości.

    Marksizm gospodarczy wiadomo do czego doprowadził, więc do czego doprowadzi marksizm kulturowy?

    Kilka słów o mnie: jestem w separacji po kilkunastu latach życia z agresywną żoną. I nie mówię o tym głośno, ale jestem w tej grupie facetów, którzy doświadczyli przemocy psychicznej kobiety. Metody takie jak w artykułach na tej stronie. Na dzień dzisiejszy sytuacja jest taka, że ze względu na otoczenie nie ujawniam się z tym. Jedyne rozwiązanie to odcięcie agresora, nawet kosztem kontaktów z dzieckiem, pomówieniami na mój temat. Układam życie od nowa.
    Ale i tak taka pani Spurek na swojej synekurze gada takie dyrdymały.

    1. Może sie wyłamię, homoseksualizmu bym nie mieszał do tego, mimo, że jest częścią postulatów lewackiej ofiarności. Także w gronie tych mężczyzn są ludzie normalni, którzy brzydzą się tym co promowane jest ogólnodostępnie. Tak samo wśród kobiet są jeszcze “niefeministki”. Po prostu ciężko się przebić z normalnością i byciem cichym.

      Co do telewizji to homoseksualiści mają artystyczne umysły więc widzimy ich medialnie, jako aktorów, śpiewają, tworzą (Da Vinci), także nie mieszałbym ich predyspozycji, czy zniewieścienia (bo są i zniewieściali hetero), tylko chodzi mi o błędny SYSTEM w którym żyjemy. Feministki tego nie widzą, nie chcą widzieć, lub są opłacane.

      O przemocy psychicznej jak możesz napisz na maila. Mężczyźni rzadko chcą o tym mówić i raczej mało zawierają w swoich opisach, wiele zdarzeń zapominają. Chciałbym zobaczyć, że da się to zmienić.

      1. Nie mam nic do homoseksualistów, to ich sprawa. Problemem jest robienie na ich orientacji polityki i przemodelowywanie układów społecznych . To prawda, że wielu z nich nie podoba się to co w tej dziedzinie propagują media.
        Większość programów, filmów tworzona jest pod gusta kobiet. Podobnie z popularnymi portalami, wystarczy popatrzeć na tytuły.
        Typowy hetero facet jest teraz winny wszystkiego, wszystkie mniejszości mogą dochodzić się swoich praw, tylko nie biały, hetero mężczyzna.

        Męskość jest pod ciągłym atakiem, a problem w tym, że nie za bardzo widać kontrę. Jako chlubny i rzeczowy wyjątek widzę tę stronę

        1. Mężczyźni na ogół nie krzyczą, nie żądają, nie robią z się ofiar, nawet jak nimi są i dużo łatwiej się podporządkowują, dlatego wydaje się jakby to większości pasowało co jest. Problemu nie ma, ze wszystkim damy sobie rade, będziemy męscy. Tak to wygląda. Programy są tworzone dla kobiet, internetowe strony także skupiają kobiety, ponieważ świetnie się komunikują, świetnie się jednoczą dla danej sprawy i są świetnym konsumentem – wszak wydają więcej pieniędzy niż zarabiają. A my siedzimy cicho nie dostrzegają problemu, lub nie dostrzegając, że cokolwiek możemy dla siebie zmienić, albo nie chcąc nawet nic dla siebie wziąć. Aby święty spokój był.

  2. Tak, dyskryminacja, bo inteligencja nie jest uwarunkowana biologicznie, kwestie seksualne są. I poza przypadkami przedwczesnego wytrysku ( który można leczyć) kobiety nie mają pretensji, że facet skończył przed nimi, mają jeśli skończył i poszedł spać. Bo można kobietę doprowadzić inaczej. A inteligencja co badania pokazują nie jest warunkowana przez płeć. Nie ma większych różnic w średniej inteligencji kobiet i mężczyzn.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *